{gallery width=190 height=200 alignment=left}galerie/nocnybiwak/IMG_9840.JPG{/gallery}Pomimo panującej plagi przeziębień, uczniowie z klasy I LBP, nasi absolwenci oraz młodzież z grupy pedagogiki „Grajcyli skład”, noc z 27 na 28 stycznia spędzili na biwaku w lesie. Pogoda ku temu była bardzo sprzyjająca, niewielki mróz, brak wiatru, trochę śniegu (co było i plusem i minusem, jeśli chodzi o stosowanie technik survivalowych). Piątka młodzieży i dwójka opiekunów (pani Monika Lipka i pan Andrzej Grajczyk) wspólnie budując bazę z wykorzystaniem technik survivalowych przekonanała się, iż nawet rozpalenie i utrzymanie ogniska w takich warunkach, przy oszronionym drzewie, bywa problemem.
Trzeba było przetrwać noc do samego rana i to tak, by się nie zmarzło. Uczestników nocnego biwaku, jak zwykle, rozgrzewała energia do działania i poczucie humoru, ale po 22.00 wyraźnie dało się odczuć spadek temperatury i pomimo ogniska woda w plecakach zaczęła zamarzać. Wszyscy rozgrzali się jednak spożywając posiłek- upieczone kiełbaski i herbatę z termosu. Po tej późnej kolacji młodzież rozstawiała namioty spięte z wojskowych pałatek, a z tym też trzeba było trochę się pomęczyć, gdy ktoś robił to pierwszy raz. O godzinie 02.00 wszyscy udali się do namiotów na spoczynek. Rano biwakowicze stwierdzili, że należy powtórzyć wyprawę w ferie.
{gallery}galerie/nocnybiwak{/gallery}

